Get Adobe Flash player
Start Archiwum

Tegoroczne Tłuchowskie Święto Plonów rozpoczęło przejście barwnego korowodu dożynkowego spod budynku Urzędu Gminy Tłuchowo na stadion gminny, gdzie następnie odprawiona została Msza św. dziękczynna za szczęśliwie zakończone żniwa i zebrane plony.
Dziś świętujemy dożynki – święto chleba powszedniego i tych, którzy go współtworzą – Boga i ludzi – rolników. Rolnik każdego dnia jest światkiem cudu. Obserwuje rodzące się życie, czy to w zagrodzie, czy to na polu. Jego codzienne obcowanie z przyrodą umacnia go w wierze.
Ma świadomość, że Bóg jest dawcą wszelkiego życia. Z napotykanych zjawisk przyrody
poznaje Stwórcę świata. Stanęliście tu dziś pełni skruchy i wiary z dziękczynną modlitwą na ustach, dziękując Bogu i Matce Najświętszej za to, co udało Wam się zebrać . Tak jak Wy dziękujecie dziś za błogosławieństwo w tegorocznych plonach, tak ja dziękuję Wam za waszą pracę - mówił w kazaniu ks. kan. Andrzej Zakrzewski proboszcz tutejszej parafii. Na zakończenie Mszy św. tradycyjnie podzielono się chlebem wypieczonym z mąki z tegorocznych zbiorów.
Po Mszy św. rozstrzygnięto konkurs na najładniejszy wieniec dożynkowy. Tegoroczne misternie uwite wieńce ze zbóż, kiści czerwonej jarzębiny, orzechów, owoców, kwiatów i kolorowych wstążek to prawdziwe dzieła sztuki. Nie lada problem okazał się więc wybór najładniejszego wieńca dożynkowego. W kategorii Wieniec Tradycyjny miejsce I zdobyło Sołectwo Borowo, natomiast w kategorii Wieniec Nowoczesny I miejsce zajął wieniec Koła Gospodyń Wiejskich „Jagna” z Tłuchowa. Stowarzyszenie KGW „Jagna” corocznie odnosi sukcesy podczas konkursów na wieniec dożynkowy zarówno w powiecie, jak i województwie kujawsko-pomorskim.
Wszystkim licznie zebranym mieszkańcom gminy i przyjezdnym czas umiliły występy artystyczne, m.in. przedstawienie teatralne, występ zespołu folklorystycznego, konkursy i zabawy gospodarskie, pokaz teatru ognia. Lokalni przedsiębiorcy promowali swoje firmy i wyroby, a koła gospodyń dbały o głodnych i spragnionych. Całość uroczystości zakończyła zabawa taneczna, bo przecież Dożynki to też okazja do odpoczynku i dobrej zabawy po pełnej wysiłku pracy na roli.



Edyta Gąsiorowska

Już ok. 50 parafii w naszej diecezji zostało zawierzonych Matce Bożej Sierpeckiej; teraz dołączyła do nich tłuchowska wspólnota. 25 czerwca przyjęła ona kopię cudownej figury Maryi, nazywanej Panią Nadziei. Do Tłuchowa przywiózł ją pallotyn z Sierpca ks. Stanisław Goliszek, który podczas czterech Mszy św. głosił kazania, zwracając szczególną uwagę na matczyną miłość Maryi. – ona jest nam Matką w każdej sprawie i potrzebie. Przygarnia do serca tak mocno, jak tylko Matka potrafi. Niech w ciepłych promieniach jej serca kwitną nasze cnoty chrześcijańskie, a przede wszystkim miłość, uczynność i wyrozumiałość – mówił ks. Stanisław. Podczas Sumy dokonano poświęcenia figury Madonny, która została na stałe umieszczona w ołtarzu bocznym kościoła. Początek szczególnego kultu Matki Bożej w Sierpcu związany jest z uka zaniem się w 1483 roku Najświętszej Panny młodemu klerykowi Andrzejowi. Wówczas w Sierpcu panowała śmi ertelna zaraza, aby więc uchronić ludność przed jej skutkami, wybudowano w miejscu objawienia kościół ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Drewniana figurka Matki Boskiej z Dzieciątkiem, która znajduje się w sanktuarium, powstała pod koniec XIV w.

Edyta Gąsiorowska

Relikwie bł. o. Honorata Koźmińskiego przybyły do Parafii Tłuchowo w 2006 roku.
Od 5 lipca 2009 roku wierni z parafii modlą się do świętego już nie tylko w murach tłuchowskiej świątyni, ale we własnych domach. Bł. o Honorat odwiedza każdą rodzinę. Relikwie błogosławionego kapłana i zakonnika przebywają w domach wiernych 24 godziny. Peregrynacja ma charakter rodzinny – gospodarze zanoszą swoje modlitwy we własnych intencjach, w intencjach rodzin oraz powołań kapłańskich.
Relikwie o. Honorata przyjęła ostatnio w swoje progi rodzina Anny i Zbigniewa Przymirskich z wioski Mysłakówko. Dla rodziny pani Anny to szczególne wydarzenie.
Cieszymy się, że w naszym domu możemy gościć bł. o. Honorata. To nasze z nim spotkanie jest okazją, aby całą rodziną, mimo różnorodnych codziennych zajęć, uklęknąć do wspólnej modlitwy. Odwiedziny te są także okazją, by lepiej poznać niezwykłą postać błogosławionego, zgłębić jego życie i działalność. Jesteśmy pełni podziwu dla tego błogosławionego zakonnika przede wszystkim dlatego, że w okresie zniewolenia Polski założył tak wiele bezhabitowych zakonów – powiedziała pani Anna Przymirska.

Ks. kan. Andrzej Zakrzewski proboszcz Parafii Tłuchowo, którego staraniem relikwie błogosławionego Honorata Koźmińskiego znalazły się w tłuchowskiej świątyni przewiduje, że peregrynacja relikwii zakończy się w przyszłym roku. Cieszy mnie fakt, że podczas tej swoistej pielgrzymki o. Honorata wierni z mojej parafii nabierają duchowych sił – mówił ks. Andrzej Zakrzewski.

Edyta Gąsiorowska