Get Adobe Flash player
Start Archiwum

W święto Objawienia Pańskiego, mające uczcić objawienie się Boga człowiekowi, tłuchowska parafia po raz pierwszy zorganizowała przemarsz orszaku Trzech Króli. Inicjatorem ulicznych jasełek jest tutejszy proboszcz ks. Andrzej Zakrzewski. Przy współudziale szkół podstawowych, gimnazjum, przedszkola, straży pożarnych, Gminnego Ośrodka Kultury, sprzed budynku tutejszej szkoły, przy dźwiękach Gminno – Parafialnej Orkiestry Dętej, barwny korowód ruszył ulicami Tłuchowa, aby pokłonić się Nowonarodzonemu. Nie lada atrakcją okazały się być postaci Maryi i Józefa jadących powozem. Aby tradycji stało się zadość, głowy uczestników orszaku zdobiły korony.
Święto Trzech Króli zakończyła Msza św.

Edyta Gąsiorowska

Boże nasz Ojcze,
w roku jubileuszu chrztu Polski dziękujemy za łaskę wiary,
za Twoje wejście w dzieje każdego z nas i naszej Ojczyzny,
za łaskę, która nam nieustannie towarzyszy.

Jezu Chryste, Synu Boży,
Ty jesteś Panem i Zbawicielem każdego z nas,
Pragniemy i prosimy, abyś kierował całym naszym życiem
osobistym, rodzinnym i społecznym.

Duchu Święty, źródło życia i miłości,
wołamy o Twoje dary i charyzmaty,
abyśmy mogli poznawać Prawdę, kochać Kościół,
służyć braciom i siostrom miłością ofiarną
i odważnie głosić współczesnemu światu Dobrą Nowinę.

Maryjo, nasza Matko i Królowo,
święci Patronowie naszej umiłowanej Ojczyzny,
wspierajcie nas swoim wstawiennictwem,
abyśmy dochowali wierności łasce chrztu świętego.

Boże w Trójcy Świętej Jedyny, bądź uwielbiony
w naszej historii, teraz i na wieki wieków. Amen
.

W sobotę w Dubaju zakończyły się World Air Games (Światowe Igrzyska Lotnicze) - największa impreza lotnicza na świecie, w której wziął udział Wojciech Bógdał. W nowej dla siebie konkurencji motoparalotniowej Wojtek zdobył 6 miejsce.

Slalomowy Mistrz Świata i Europy w kategorii wózków motoparalotniowych został zakwalifikowany do udziału w WAG dwa tygodnie przed zawodami, pod warunkiem, że wystartuje na nogach. Latając na wózkach jednoosobowych zdobyłem wszystko - jak sam mówi - dlatego chętnie podjąłem wyzwanie sprawdzenia się w rywalizacji z zawodnikami startującymi na nogach. Co prawda, praktycznie nie miałem czasu, żeby się przestawić na nieco inną technikę latania, a na dodatek, w pierwszych konkurencjach, miałem problemy ze śmigłem. Jednak po jego wymianie zacząłem doganiać najlepszych. Niestety w czasie dwóch tygodni udało się rozegrać tylko 5 konkurencji i nie zdążyłem odrobić strat z początku rywalizacji. Niemniej jestem bardzo zadowolony z rezultatów, ponieważ pierwszy raz ścigałem się nad wodą, w nowej dla mnie formule i mimo problemów technicznych ustąpiłem tylko utytułowanym zawodnikom, medalistom mistrzostw świata, z których każdy był brany pod uwagę jako pretendent do złotego medalu w Dubaju. Czarnym koniem zawodów okazał się pilot z Kataru, który wywalczył 5 miejsce. Zdobyłem nowe, cenne doświadczenia, przeżyłem wspaniałą przygodę. Przede mną nowe wyzwania sportowe, klasyczne Mistrzostwa Świata w Wielkiej Brytanii. W imprezie wzięło udział 1600 pilotów z 55 krajów. W rywalizacji brali udział piloci akrobacyjni, balonowi, szybownicy, motolotniarze, skoczkowie spadochronowi, paralotniarze, w tym 38 motoparalotniarzy, a wśród nich trzyosobowa reprezentacja Polski. Mogliśmy także obserwować zmagania zawodników latających śmigłowcami, wiatrakowcami, sterowcami, a nawet modelarzy. Dyscypliną pokazową był BASE jumping, czyli skoki spadochronowe z budynków i wież, najniebezpieczniejsza odmiana spadochroniarstwa. Podsumowując całe igrzyska, polska reprezentacja potwierdziła, że nadal jesteśmy lotniczą potęgą na świecie. W klasyfikacji generalnej ustąpiliśmy jedynie reprezentacjom USA, Rosji, Niemiec i Francji. Medale zdobyliśmy w szybownictwie (złoto), akrobacjach samolotowych (srebro), nawigacji samolotowej (srebrno), sterowce (złoto), konkurencjach śmigłowcowych (srebro) i motoparalotniarstwie (srebrno). Oczywiście jesteśmy światową czołówką w motoparalotniarstwie i po cichu liczyliśmy nawet na pełną obsadę podium, ale to jest sport. Mimo to wynik Polaków jest bardzo dobry - trzech w pierwszej szóstce. Wojtek, startując z "wilczym biletem", odnalazł się w nowej formule i od razu nawiązał walkę ze ścisłą czołówką. A swoją drogą, ciekawe jak wyglądałyby wyniki, gdyby to jego konkurenci byli zmuszeni do przesiadki na wózki - śmieje się Dariusz Bógdał, ojciec Wojtka.

B.B.


Zwycięzcami IV Mistrzostw Ministrantów w tenisie stołowym zostali:

  • I miejsce - Daniel Sieciński
  • II miejsce - Konrad Sieciński
  • III miejsce  - Mateusz Dzikowski

Zwycięzcami III Tłuchowskiego Memoriału Szachowego im. Ks. Wincentego Borkowskiego zostali:

  • I miejsce - Robert Grączewski
  • II miejsce - Kamil Raniszewski
  • III miejsce - Karol Bukowski
Więcej artykułów…